Hej, miałem napisać. Przeczuwam denerwuje Cie że nie pamiętam o Twojej sytuacji. Ale ja pamiętam: dzieci, brak czasu. To co jest "najpierwsze" we mnie to potrzeba opieki nad Monikiem związana z moją ofertą przyjaźni, która leży w kącie i marnieje. Nie chciałbym aby przybierało to - w złe moje zachowania - takie jakie znamy i o których pisałaś mi niedawno. Nie chcę kontrolować, pouczać. Chciałbym realizować podstawową funkcję przyjaźni jaką jest rozmowa w serdeczności i szczerości. Nie wiem na czym polega prawdziwa przyjaźń. Może jest też taka bez rozmów w serdeczności i szczerości. To obraz o przyjaźni, który jestem w stanie Ci dać. Ale moja oferta przyjaźni leży w kącie i marnieje...
Moniku daj mi życia , to co się w dzeje u Ciebie. Nadzieje, sciany, monikoweprojekty, marzania, ciepłe miejsca, invigilacja, zaufanie, dzieci Proszę Cię o tą odpowie, bardzo mocno. Masz od mata wiekiego SMAILA Nie zingoruj mnie Moniku, proszę
Monik ma przyjaciela, Przyjaciel jest agentem śpiochem do zadań specjalnych. Ale Moniku - daj zank życia. Życzę Ci teraz i na potem wszelkiego dobrego dla Twojego Życia. Ty wiesz jakie to rzeczy. Przyjaciel może pomóc.
Miej to w swej pamięci. Raportuje agent terenowy Mat
Monik:
Stan rodzinny:
-prywatny mąż
-potomstwo w liczbie 4
-szczur w ilości 1
-pies w ilości 1
-kot w ilości 1
Stan psychiczny: moja depresja ma depresje
Stan fizyczny: chudnę, jak będę ładniejsza pokaże
Stan obecny: nie ogarniam
Nie spytam Moniku, ale bardzo się cieszę Twoimi działaniami Monikowymi :)
OdpowiedzUsuńWiem, że nie jesteś katoliczką, ale to nie przeszkadza mi życzyć Tobie udanego weekendu :)
OdpowiedzUsuńCześć chciałem pożyczyć Ci urodzinowo. Powodzenia w Projektach i Monikokreatorstwie. 3m się Moniku przeserdecznie.
OdpowiedzUsuńChciałbym wiedzieć, że nie jesteś botem, dlatego napisz coś krótko na choć jednego posta. Tak abym widział w nim jakąś odpowiedź/Twoją reakcję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie Moniku, wyjaśnij może s., że jestem gejem albo coś to moglibyśmy naprawdę <> porozmawiać. Pozdro Moniku
porozmawiać... pierwszy raz w życiu
OdpowiedzUsuńprzygotuję się
włąsnie pisałem wypasionego posta, ale znikło, za duży chyba komentarz był, wrócę do pisania wieczorem, Do tego czasu trzymaj się Moniku.
OdpowiedzUsuńHej, miałem napisać.
OdpowiedzUsuńPrzeczuwam denerwuje Cie że nie pamiętam o Twojej sytuacji. Ale ja pamiętam: dzieci, brak czasu. To co jest "najpierwsze" we mnie to potrzeba opieki nad Monikiem związana z moją ofertą przyjaźni, która leży w kącie i marnieje. Nie chciałbym aby przybierało to - w złe moje zachowania - takie jakie znamy i o których pisałaś mi niedawno. Nie chcę kontrolować, pouczać. Chciałbym realizować podstawową funkcję przyjaźni jaką jest rozmowa w serdeczności i szczerości. Nie wiem na czym polega prawdziwa przyjaźń. Może jest też taka bez rozmów w serdeczności i szczerości. To obraz o przyjaźni, który jestem w stanie Ci dać. Ale moja oferta przyjaźni leży w kącie i marnieje...
Pozdro Moniku
Moniku daj mi życia , to co się w dzeje u Ciebie.
OdpowiedzUsuńNadzieje, sciany, monikoweprojekty, marzania, ciepłe miejsca, invigilacja, zaufanie, dzieci
Proszę Cię o tą odpowie, bardzo mocno.
Masz od mata wiekiego SMAILA
Nie zingoruj mnie Moniku, proszę
Monik ma przyjaciela, Przyjaciel jest agentem śpiochem do zadań specjalnych. Ale Moniku - daj zank życia. Życzę Ci teraz i na potem wszelkiego dobrego dla Twojego Życia. Ty wiesz jakie to rzeczy. Przyjaciel może pomóc.
OdpowiedzUsuńMiej to w swej pamięci.
Raportuje agent terenowy Mat
Moniku, popisz coś dla Mata
OdpowiedzUsuń