piątek, 18 lutego 2011

No jak?

Jak tu się przeprowadzić kiedy facet remontuje dom babci ( wybuchła jej butla z gazem jest usprawiedliwiona),
dziewczynki na polecenie pakujemy rzeczy wszystko wyciągają a synek nabrał ogromnej potrzeby wykorzystywania moich rąk do przemieszczania się?

Transport mam umówiony na jutro rano a nawet nie zaczęłam się pakować. Przede mną cała noc. Jakiś valerin forte ekstra szybki i mocny by się przydał bo zaczynają mi puszczać nerwy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz